Aktualności

  • Zła passa Antoniego Macierewicza

    20 października 2017 r.

    Nieustające pasmo sukcesów ministra obrony narodowej rządu PiS ostatnio zdecydowanie przystopowało. Prezes Kaczyński wysłał mu wyraźny sygnał, że oczekuje wyników w sprawie katastrofy Smoleńskiej. W przypadku niepowodzenia tego przedsięwzięcia, odpowiedzialność za to z pewnością poniesie właśnie Antoni Macierewicz. Dlatego, aby udowodnić zaangażowanie i skuteczne działanie kilka dni później podzielił się ze swoimi wyznawcami, podczas Klubu Gazety Polskiej, informacjami o wybuchu w TU-154M utrwalonym na kopii nagrania z rejestratora pokładowego. Kopii posiadanej w zasobach podkomisji smoleńskiej, bo oryginał znajduje się w Rosji, do której dotąd żaden z jego pseudoekspertów nie zechciał polecieć.

    Kolejny cios w Macierewicza również nadszedł z jego obozu. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, podległa Michałowi Kamińskiemu, umorzyła postępowanie przeciwko gen. Januszowi Noskowi. Postępowanie, które odbywało się na wniosek Macierewicza, który zarzucił generałowi nieautoryzowane kontakty ze służbami specjalnymi Federacji Rosyjskiej. ABW nie doszukała się nieprawidłowości w działaniach generała i należy mu przywrócić wszystkie uprawnienia i certyfikaty bezpieczeństwa odebrane w toku ww. postępowania.

    Piotr Woyciechowski, protegowany i bliski współpracownik szefa MON w atmosferze skandalu zwolniony został ze stanowiska prezesa Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. Wojciechowski, we współpracy z byłym pracownikiem Służb Bezpieczeństwa PRL, inwigilował pracowników PWPW i nielegalnie nagrywał ich prywatne rozmowy. Zwolnienie te stało się podobno zarzewiem konfliktu na linii MON-MSW.

    Do tego dochodzą bardzo poważne problemy w polskiej armii. Z szumnie zapowiadanych kontraktów na dostawę sprzętu dla polskiej armii nic nie wynikło. Nie ma śmigłowców, nie mam systemu przeciwrakietowego, nie ma wojsk cybernetycznych. Nie ma nawet autokarów ani pociągów. Nie zapominajmy o trwających od dłuższego czasu tarciach w relacjach ministra MON z konstytucyjnym zwierzchnikiem sił zbrojnych, prezydentem Andrzejem Dudą. W świetle ostatnich doniesień w sprawie generała Marka Sokołowskiego, dowódcy 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej, który oddał się do dyspozycji ministra z powodu nieujawnienia współpracy z WSW w latach 80-tych, pod znakiem zapytania stają kolejne nominacje generalskie zaplanowane na 15 listopada.

    Przyszło nam żyć w ciekawych czasach, gdzie brak dymisji tak skompromitowanego, szkodliwego i niewiarygodnego polityka nadal jest faktem. Warto jednak zadąć sobie pytanie, ile jeszcze zniesie „szeregowy” poseł z Nowogrodzkiej?


    Powrót na stronę główną

Człokowie Zespołu Parlamentarnego



Zobacz pełny skład Zespołu