Aktualności

  • Zmiana narracji smoleńskiej

    21 lipca 2017 r.

    O malejącym poparciu dla tez głoszonych przez Antoniego Macierewicza o rzekomym zamachu na prezydenckiego tupolewa pisaliśmy już w kwietniu tego roku. Brak jakichkolwiek nowych ustaleń zarówno podkomisji, jak i prokuratury, spowodowały, że PIS oraz zależne od niego media publiczne postanowiły zmienić dotychczasowy przekaz.

    Coraz mniej słyszy się o szokujących, lecz niemających żadnego oparcia w faktach ustaleniach smoleńskiej podkomisji ministra Macierewicza. Co prawda, co pewien czas prawicowe media, które z przekazywania nieprawdziwych informacji na temat katastrofy smoleńskiej uczyniły sposób na życie, próbują odgrzewać temat ustaleń podkomisji, lecz "prawdy smoleńskie" nie przekonują już przeważającej części społeczeństwa.

    Począwszy od wystąpienia prezesa Kaczyńskiego podczas miesięcznicy w czerwcu i lipcu wyraźnie osłabły deklaracje o dochodzeniu do prawdy, która, jeśli wierzyć słowom prezesa Kaczyńskiego, od kilkudziesięciu miesięcy jest „tuż za rogiem”. Podczas ostatniego kongresu partii rządzącej nie wystąpił również Antoni Macierewicz z kolejną porcją smoleńskich insynuacji, niedopowiedzeń i bezprzedmiotowych oskarżeń.

    Wobec porażki teorii zamachowych eksponowany jest przez PiS temat trwających ekshumacji ciał ofiar. Przypomina się nieprawidłowości podczas identyfikacji ciał ofiar katastrofy, próbując obarczać za nie, zamiast nadzorującą te działania prokuraturę, rząd i tradycyjnie już Donalda Tuska.

    Nie mamy jednak wątpliwości, że kiedy opadnie pył ze zrujnowanych sądów, temat katastrofy tak cynicznie wykorzystywany w celach politycznych wróci ponownie. Czy tym razem w postaci procesów opartych na sfingowanym materiale dowodowym, prowadzonych przez usłużnych władzy nowych sędziów?


    Powrót na stronę główną

Człokowie Zespołu Parlamentarnego



Zobacz pełny skład Zespołu