Aktualności

  • Wojna hybrydowa Antoniego Macierewicza

    28 lipca 2017 r.

    Pojęciem wojny hybrydowej minister Macierewicz w swoich wypowiedziach posługuje się bardzo często. Czy w kontekście weta Prezydenta Andrzeja Dudy, czy Katastrofy Smoleńskiej, czy każdego innego zjawiska będącego w jego mniemaniu działaniem niezgodnym z linią polityki PiS lub jego przekonaniami.

    Ten rodzaj konfliktu narodził się na wschodzie, a jego skuteczność każdy mógł zaobserwować podczas aneksji Krymu przez Rosję. Sprawdźmy, czy definicji wojny hybrydowej (za Wikipedia.pl) nie wypełniają również działania Antoniego Macierewicza stosującego od wielu lat tę strategię poprzez:

    - destabilizację – pozbycie się z armii polskiej oficerów wysokiej rangi, utworzenie słabo wyszkolonych, nieuzbrojonych oddziałów obrony terytorialnej, obniżenie wymagań w stosunku do oficerów promowanych na stopnie generalskie czy skrócenie drogi ich awansów o kolejne stopnie bez zdobycia wystarczającego doświadczenia, blokowanie działań mających na celu modernizację polskiej armii (np. przetarg na śmigłowce), co przekłada się na osłabienie zaufania do instytucji publicznych, a przede wszystkim polskiej armii;

    - działania partyzanckie - nieustające ataki przy poparciu niewielkiej, ale lojalnej grupy społecznej, skierowane przeciwko nierealnym siłom okupującym rzekomo instytucje państwowe (ataki na niezawisłe sądownictwo, służby - zasłużona major SKW zdegradowana przez min. Macierewicza czy działania podjęte w stosunku do Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO, zniszczenie systemu badania wypadków lotniczych w wojsku i bezpodstawne podważanie kompetencji polskich specjalistów czy laboratoriów);

    - sztuczne wywoływanie konfliktów - dzielenie społeczeństwa na kasty, stygmatyzowanie odmiennych poglądów, zarzucanie kłamstwa (podważenie wyników prac specjalistów badających katastrofę Tu-154 i oskarżenie ich o oddanie śledztwa stronie rosyjskiej, a tym samym osłabienie autorytetu polskiej prokuratury prowadzącej to śledztwo od samego początku)

    - nasiloną propagandę - rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji takich jak np. sprzedaż Mistrali za 1 dolara, podawanie nierealnych terminów i sposobów pozyskania nowych śmigłowców dla wojska, niepoparte dowodami tezy o zamachu na prezydenta przeprowadzonym przez rząd w Moskwie przy współpracy rządu polskiego, czy informacje o terminach gotowości operacyjnej brygad OT.

    … A wszystko to w ramach uprawnień jakie mu nadano i bez żadnych konsekwencji.


    Powrót na stronę główną

Człokowie Zespołu Parlamentarnego



Zobacz pełny skład Zespołu