Aktualności

  • Eurodeputowana Gosiewska bez 750 tysięcy złotych

    7 września 2017 r.

    Beata Gosiewska nie otrzyma z budżetu państwa kolejnych pieniędzy w ramach odszkodowań smoleńskich. Przed Sądem Okręgowym w Warszawie z powództwa europosłanki toczyły się dwa postępowania dotyczące wypłaty kolejnej rekompensaty za śmierć Przemysława Gosiewskiego 10 kwietnia 2010 roku. W ramach zakończonych postępowań, w których Gosiewska domagała się 750 złotych, nie zawarto ugody z ministerstwem obrony.

    Należy pamiętać, że Pani Gosiewska będąc członkiem Parlamentu Europejskiego pobiera miesięcznie koło 28 tysięcy złotych wynagrodzenia. Do tego należy doliczyć diety za glosowania podczas dni posiedzeń plenarnych w wysokości ponad 1300 złotych oraz 18 tysięcy miesięcznie na pokrycie kosztów prowadzenia biura poselskiego. O zwrotach kosztów podroży i zakwaterowania nie wspominając.

    Europosłanka we wstępnej fazie postępowań domagała się wypłaty 5 milionów złotych, mimo, ze wcześniej otrzymała już wcześniej zadośćuczynienie w wysokości 750 tys. zł, pomoc od rządu (40 tys. zł), pieniądze z Kancelarii Sejmu (100 tys. zł), a same dzieci dostały rentę od premiera Tuska (po 2 tys. zł), rentę od ZUS ("początkowo ponad 2,5 tys. zł miesięcznie na osobę"), stypendium od związanej ze SKOK Fundacją na rzecz Polskich Związków Kredytowych (2,5 tys. zł/ mies.).

    W sądach nadal toczą się sprawy o wypłaty dodatkowych odszkodowań wytaczane przez członków rodzin i przyjaciół ofiar samolotu prezydenckiego. Zgodnie z informacjami MON z 11 lipca 2017 resort wypłacił rodzinom ofiar katastrofy smoleńskiej dotychczas 85 370 000 zł.

    Czyli my wszyscy…




    Powrót na stronę główną

Człokowie Zespołu Parlamentarnego



Zobacz pełny skład Zespołu